Drogi Inków

Kamienne, brukowane drogi, otoczone murem, łączące najdalsze zakątki „imperium” sieci dróg z będącą do XX wieku najdłuższą drogą na świecie. Pierwsza myśl jaka przychodzi większości społeczeństwa po takim opisie to Starożytny Rzym, a mało kto kojarzy to prawidłowo z Ameryką Południową, a dokładnie z Inkami, którzy zbudowali je bez użycia koła w XV wieku. Jak większość osiągnięć Inków tak i to bazowało na infrastrukturze wcześniejszych cywilizacji. Rdzenni Amerykanie dzięki organizacji społeczeństwa oraz produkcji mogli wykonać niezwykłe arterie komunikacyjne wraz z całą infrastrukturą. Nie używali oni środków pieniężnych i dlatego podatek dla państwa płacono w postaci robót publicznych i bynajmniej nie przypomniały one tych ze systemu feudalnego, ale bardziej organizacje braterskiej pomocy, po której odbywa się impreza dziękczynna. Takie prace były bardzo efektywne, bo szacuje się, że powstało od 30 do 60 tys. km, przy czym najdłuższa mierzyła 5300 km, a druga co do wielkość licząca 4300 km, obie ciągnęły się równolegle wzdłuż wybrzeża Oceanu Spokojnego od obecnego Chile na północy przez Peru do Ekwadoru, równolegle biegła krótsza bo licząca 4300km arteria, a szerokość tych traktów wynosiła 8m. Te arterie komunikacyjne powiązane były ze sobą w różnych miejscach drogami łącznikowymi, biegnącymi głównie wzdłuż rzek spływających z gór, a także po trawersach zboczy Andów, jednak szerokość tych łączników wynosiła tylko 1-4 m. Cztery najważniejsze drogi krzyżowały się w Cusco, gdzie rozchodziły się na cztery strony świata, było to związane z wierzeniami, legendami oraz tradycją kulturową – społeczną.

Dzięki tym wszystkim czynnikom, wiadomość wysłana z jednego końca na drugi „szła”, a raczej „biegła” tylko 12 dni. Działo się to tak dlatego, że funkcjonował niezwykły jak na owe czasy system gońców (chasqui), którzy byli rozstawieni co 6-9 km. Mimo tak małych odległości nie mogli narzekać na brak zajęcia, gdyż przebiegali dziennie 400 km. Mieli oni do dyspozycji budynki-budki zwane tampu. Trzeba zaznaczyć, że tampu nie były budowane według jednakowego szablonu, ale w zależności od regionu, plemienia zamieszkującego region, krajobrazu i okresu w którym zostały wybudowane różniły się min wielkością, kształtem, ale też mogły się różnić ze względu na cel przeznaczenia, którym mógł być wypoczynek np. dla władcy i jego świty albo pielgrzymów do świętych miejsc zwanych huaca. Niekiedy tym „hotelom/motelom” towarzyszyły także świątynie i pałace. Drogi były urozmaicone nie tylko swoistymi „zajazdami”, ale też mostami wiszącymi. Te zbudowane z liany konstrukcje pełniły nie tylko funkcje przejazdu nad rzekami czy wąwozami ale też do tego, aby można było policzyć osoby uczęszczające drogami. Innym urozmaiceniem na trasie były magazyny z żywnością zwane tambos.

Drogi nie były wyznaczane według utartego szablonu i starano się dopasować do otaczającego je krajobrazu. Nie było to łatwe, bo środowisko geograficzno – naturalne zmieniało się bardzo od piaszczystej pustyni, gdzie trakty wyznaczane były poprzez małe kopce kamieni by wspinać się pasmi Andów na wysokości do 5500mnp, na takim kamienistym podłożu wykonując drogę zabierano kamienie. Drogi podobnie jak budynki były wykonywane w różnych celach. Niekiedy było kilka łączników równoległych do siebie, a każda w innym celu. Jedna dla władcy i jego świty, kolejna wykorzystywane przez gońców, inną poruszali się pielgrzymi, no i oczywiście były też takie do celów handlowych, przy czym dwie najdłuższe drogi czyli Wielka Droga Królewska oraz nieco krótsza równoległa droga miały więcej niż jedno zastosowanie. Należy dodać, że wzdłuż Wielkiej Drogi Królewskiej zbudowano rowek, którym płynęła, ku wygodzie podróżnych, świeża woda. W opisach Hiszpan drogi były czyste szerokie i otoczone wysokimi murami. Do dzisiejszego dnia zachowały się fragmenty tych szlaków komunikacyjnych, są nawet fragmenty z charakterystycznymi tarasami, ale z oczywistych powodów nie ma murów wokół dróg.

Tarasy na drogach były budowane, ponieważ w tych rejonach nie używano koła i wszystko transportowano na zwierzętach jucznych, które wtedy stanowiły lamy oraz alpaki.